No i po koncercie :( Te dwie godziny grania minęły jak 30 min. masakra!
Ale było cudownie Ci ludzie, ten klimat ahh.....
Boski Angus!!!!! który przekazał cała energię publiczności !! Ah no to juz była pewnie ostatnia okazja do zobaczenia ich na zywo w Polsce.
No teraz to ja czekam na Europe (19 czerwca) i na Motley :D (ale ich to predko sie nie doczekam)
począteczek.
(oczekiwanie otwarcia bramek)
(z Lenonem)
koniec imprezy. ;] godz. ok 6:30