Ah... dziś odbyły się precastingi do must be the music (Katowice)
Masakra jakaś... Tak jak na tym castingu, to nawet nie stresuje się przed koncertem..
Myślę, że było dobrze.. :) Jurorzy mnie polubili... sporo czasu spedzilam w tym pokoiku...
zadawali dużo pytań... spiewałam 3 piosenki... Aaaaaaj... fajnie bylo by przejsc do nastepnego etapu...
no ale jak nie wyjdzie, hm.. bedzie mi szkoda ale nie będę płakała :)
Na razie jestem dobrej mysli... :) A Wy też trzymajcie kciuki ;)

A więc... ood poczatku ;)
Byłam tam juz o godzinie 6 ,a dzwi otwierac mieli o 8, tak tez zrobili a więc marznelam 3 godziny na dworze,
ale za to poznalam ciekawych ludzi, wiele kawalow i histori no i co najwazniejsze weszłam w pierwszej grupie :) w srodku stalam tylko pol godzinki w kolejce i dostalam numerk (3027) :) mialam w numerku " 7 " a to moja i ogolnie "szczesliwa" liczba ;]
A wiec dostalam numerk i babeczka wyslala mnie na pierwsze pietro, najpierw fotograf, a pozniej sala dla wokalistow, no i poszlam :)
Robiac sobie zdjecie nagle na tej scianie "must be the music" ni stad ni z owad znalazl sie jakis zagubiony juror :P zapozowal ze mna po czym powiedzial mi " Zapamietam Cię " a mnie w momencie nogi zmekly ;] no i dobra, zapozowalam i poszlimy sobie usiasc czekajac na moja kolej ;)
Siedzimy siedzimy i ja stwierdzilam ze to chyba nie tu wchodza wokalisci, a wiec poszlam obczaic co i jak no i mialam racje.. przenieslismy sie w inne miejsce, blizej drzwi tych "wlasciwych".. gdzie po jakims czasie pan ochroniaz nas wygonil mowiac ze wszedzie wyczytuja i napewno bedziemy slyszec numerk, no to wrocilismy na wiekszy hol.. i czekamy i czekamy ja zaczelam lazic i robic sobie zdjecia z roznymi osobami ,zartowac, zagadywac... po czym wracam siadam i znow czekam ;]
Po jakims czasie mowie nie no cos nie tak idziemy tam bo ja nie slysze jak wyczytuja a wiec znalezlismy sobie miejsce i siedzimy no i ja coraz bardziej niespokojna bo mysle " cholera oni juz pewnie mnie wyczytali " no to kumepl wstal i poszedl sprawdzic wraca po chwili i mowi "Klaudia zbieraj sie zaraz wchodzisz " a ja " aaaaaa jak to juz o rany " no i zebralam sie i poszlam tam czekam czekam no i przyszla moja kolej wchodze i slysze jak babeczka widzac mnie mowi " O teraz fajna dziewczyna !" ja usmiechnelam sie powiedzialam ladnie dzien dobry ona poprosila mnie o ankiete i powiedziala bym podala plytke z podkladem takiemu kolesiowi a wiec tak zrobilam wzielam mikrofon stanelam na srodku no i zaczelo sie kazala mi sie przedstawic a wiec powiedzialam " nazywam sie Trzepizur Klaudia jestem z Częstochowy" ona mnie pyta " co robisz czym sie zajmujesz" na to ja " ucze sie w szkole plastycznej " ona " ale czego?" ja " Jestem na ceramice ale interesuje sie muzyka i fotografia" (haha a jak powiedzialam szkola plastyczna to wszystkie sie usmiechnely :D )a na tym formularzy byly pytania np.." dlaczego chcesz wygrac ten program ? co zrobisz z wygrana i jakie jest twoje marzenie " no to napisalam ze Chcę tworzyc muzyke taka jaka kocham i dawac (i tu dokladnie nie pamietam jak to ujelam ale mniej wiecej) ludziom radosc z sluchania jej.. Ze pieniadze przeznaczylabym na wejscie do studia no i ze moim marzeniem jest zaistnienie na scenie muzycznej "
zapytala jeszcze o cos nie pamietam juz no i powiedziala ze jesli jestem gotowa moge zaczac spiewac... :) a no i zebym powiedziala jaka pisenke zaspiewwam... (pretty reckless- my medicine)
no i zaczelam w polowie kawalka przerwala mi i zapytala ( tym samym cholernie mnie stresujac ;P ) zapytala o to czy mam jakas polska pisenke, ja mowie ze "em nie przygotowalam polskich obydwie mam zagraniczne... " a ona a jakich zesolow sluchasz polskich? .. no i mnie w tym momencie uciekly wszytskie zespoly... no i w tedy pierwsze co wpadlo mi do glowy to "perfect"... pozniej powiedzialam "hey" no i zapytalaczy moge zaspiewac bonnie tyler a ja juz nie pamietam co odpowiedzialam pozniej zapytala jaka przygotowalam druga a wiec powiedzialam ze " patti Smith - becouse the night " a ona no to dawaaj .. no i tu minelam sie z dzwiekiem :/ bo sie cholernie zestresowalam.. i jeszcze mialam cholernie sucho w ustach.. ;P no i w polowie jakos przerwala mi (wszytsko bylo z usmiechem :)) powiedziala zebym sie uspokoila wziela oddech ;) noi zebym odslonila numerek, no bo mialam kurtke skurzana ktora go zakrywala... no to wzialam ja zciągnelam i rzucilam ją na podloge i jeszcze okularami.. ;) po czym poprosila bym jeszcze zaspiewala jednak tą po polsku chociaz kawaleczek.. no to zaspiewalam ten kawalek " gdyby chociaz mucha zjawila sie ...... " no i usmiechneli sie i podziekowali odebralam plytke powiedzialam " dziekuje i dowidzenia :) " i wyszlam :) tam sie ludize rzucili no i jaaak bylo bla bla bla?????? zdjecia sobie niektorzy robili :) wyszlismy no i tak stoimy ja wyjelam telefon i tak patrze na niego i mowie " o kur*a" a oni "co sie stalo "?
ja mowie " zle zapisalam telefon kontaktowy " no i musielismy sie wrocic ;D no i kolega Alex bajerowal babeczke taka by zawolala takiego kolesia co wywolywal numerki bo taka i taka jest sytuacja... babeczka w koncu sie zgodzila i poszla po niego,.. koles po jakims czasie wyszedl i mowi " slyszalem ze jakas blondyna mnie wolala " a ja krzycze to ja to jaaa /!! :D po czym zaczyna sie smiac i mowic co sie stalo co tu robisz jeszcze a ja mowie ze pomylilam sie przy wpisywaniu numeru telefonu on zaczal sie smiac i mowi no to podaj mu tutaj twoj numerek i numer tylko po cichu bo wszyscy tu zaraz będą penwie zapisywac poczym odzywa sie koles ktory wywolywal numerki zespolow " ej zaraz mi podasz ten numer ;) " hehe ja sie zasmialam wydziekowalam itd... no i wyszismy mam nadzieje ze zmienił mi ten numer ... masakra jakas... hehe
A wiec dostalam numerk i babeczka wyslala mnie na pierwsze pietro, najpierw fotograf, a pozniej sala dla wokalistow, no i poszlam :)
Robiac sobie zdjecie nagle na tej scianie "must be the music" ni stad ni z owad znalazl sie jakis zagubiony juror :P zapozowal ze mna po czym powiedzial mi " Zapamietam Cię " a mnie w momencie nogi zmekly ;] no i dobra, zapozowalam i poszlimy sobie usiasc czekajac na moja kolej ;)
Siedzimy siedzimy i ja stwierdzilam ze to chyba nie tu wchodza wokalisci, a wiec poszlam obczaic co i jak no i mialam racje.. przenieslismy sie w inne miejsce, blizej drzwi tych "wlasciwych".. gdzie po jakims czasie pan ochroniaz nas wygonil mowiac ze wszedzie wyczytuja i napewno bedziemy slyszec numerk, no to wrocilismy na wiekszy hol.. i czekamy i czekamy ja zaczelam lazic i robic sobie zdjecia z roznymi osobami ,zartowac, zagadywac... po czym wracam siadam i znow czekam ;]
Po jakims czasie mowie nie no cos nie tak idziemy tam bo ja nie slysze jak wyczytuja a wiec znalezlismy sobie miejsce i siedzimy no i ja coraz bardziej niespokojna bo mysle " cholera oni juz pewnie mnie wyczytali " no to kumepl wstal i poszedl sprawdzic wraca po chwili i mowi "Klaudia zbieraj sie zaraz wchodzisz " a ja " aaaaaa jak to juz o rany " no i zebralam sie i poszlam tam czekam czekam no i przyszla moja kolej wchodze i slysze jak babeczka widzac mnie mowi " O teraz fajna dziewczyna !" ja usmiechnelam sie powiedzialam ladnie dzien dobry ona poprosila mnie o ankiete i powiedziala bym podala plytke z podkladem takiemu kolesiowi a wiec tak zrobilam wzielam mikrofon stanelam na srodku no i zaczelo sie kazala mi sie przedstawic a wiec powiedzialam " nazywam sie Trzepizur Klaudia jestem z Częstochowy" ona mnie pyta " co robisz czym sie zajmujesz" na to ja " ucze sie w szkole plastycznej " ona " ale czego?" ja " Jestem na ceramice ale interesuje sie muzyka i fotografia" (haha a jak powiedzialam szkola plastyczna to wszystkie sie usmiechnely :D )a na tym formularzy byly pytania np.." dlaczego chcesz wygrac ten program ? co zrobisz z wygrana i jakie jest twoje marzenie " no to napisalam ze Chcę tworzyc muzyke taka jaka kocham i dawac (i tu dokladnie nie pamietam jak to ujelam ale mniej wiecej) ludziom radosc z sluchania jej.. Ze pieniadze przeznaczylabym na wejscie do studia no i ze moim marzeniem jest zaistnienie na scenie muzycznej "
zapytala jeszcze o cos nie pamietam juz no i powiedziala ze jesli jestem gotowa moge zaczac spiewac... :) a no i zebym powiedziala jaka pisenke zaspiewwam... (pretty reckless- my medicine)
no i zaczelam w polowie kawalka przerwala mi i zapytala ( tym samym cholernie mnie stresujac ;P ) zapytala o to czy mam jakas polska pisenke, ja mowie ze "em nie przygotowalam polskich obydwie mam zagraniczne... " a ona a jakich zesolow sluchasz polskich? .. no i mnie w tym momencie uciekly wszytskie zespoly... no i w tedy pierwsze co wpadlo mi do glowy to "perfect"... pozniej powiedzialam "hey" no i zapytalaczy moge zaspiewac bonnie tyler a ja juz nie pamietam co odpowiedzialam pozniej zapytala jaka przygotowalam druga a wiec powiedzialam ze " patti Smith - becouse the night " a ona no to dawaaj .. no i tu minelam sie z dzwiekiem :/ bo sie cholernie zestresowalam.. i jeszcze mialam cholernie sucho w ustach.. ;P no i w polowie jakos przerwala mi (wszytsko bylo z usmiechem :)) powiedziala zebym sie uspokoila wziela oddech ;) noi zebym odslonila numerek, no bo mialam kurtke skurzana ktora go zakrywala... no to wzialam ja zciągnelam i rzucilam ją na podloge i jeszcze okularami.. ;) po czym poprosila bym jeszcze zaspiewala jednak tą po polsku chociaz kawaleczek.. no to zaspiewalam ten kawalek " gdyby chociaz mucha zjawila sie ...... " no i usmiechneli sie i podziekowali odebralam plytke powiedzialam " dziekuje i dowidzenia :) " i wyszlam :) tam sie ludize rzucili no i jaaak bylo bla bla bla?????? zdjecia sobie niektorzy robili :) wyszlismy no i tak stoimy ja wyjelam telefon i tak patrze na niego i mowie " o kur*a" a oni "co sie stalo "?
ja mowie " zle zapisalam telefon kontaktowy " no i musielismy sie wrocic ;D no i kolega Alex bajerowal babeczke taka by zawolala takiego kolesia co wywolywal numerki bo taka i taka jest sytuacja... babeczka w koncu sie zgodzila i poszla po niego,.. koles po jakims czasie wyszedl i mowi " slyszalem ze jakas blondyna mnie wolala " a ja krzycze to ja to jaaa /!! :D po czym zaczyna sie smiac i mowic co sie stalo co tu robisz jeszcze a ja mowie ze pomylilam sie przy wpisywaniu numeru telefonu on zaczal sie smiac i mowi no to podaj mu tutaj twoj numerek i numer tylko po cichu bo wszyscy tu zaraz będą penwie zapisywac poczym odzywa sie koles ktory wywolywal numerki zespolow " ej zaraz mi podasz ten numer ;) " hehe ja sie zasmialam wydziekowalam itd... no i wyszismy mam nadzieje ze zmienił mi ten numer ... masakra jakas... hehe
but
like that...




