ooo here is.
Witam serdecznie.
Powitanie ślę z pracy w której brak klimatyzacji.
Na szczęście, przede wszystkim moje, zmotali wiatrak ;]eee słońca dziś nie ma,
w końcu jeden dzień odpoczynku od tych upałów..
nie no nie wygłupiajmy się.. Jest mi źle, tak jest !
dlaczego?
A dlatego, że znów się rąbie coś.. Przyjaciółka zaczęła mnie olewać, na szczęście olała mnie dla faceta a nie innej baby, chociaż kto to tam wie...
Brakuje mi jej "starej" , szalonej ........
Boję się, że jak wyjadę do Krakowa to będzie koniec...wiadomo, że przyjaźń przetrwa wszystko tak?!
Tak powinno przynajmniej być..
Wiem.. zależy jej na nim ok?! Nie mam pretensji o to, wręcz ciesze się, że jest ktoś kto daje jej takie szczęście, ktoś taki kogo ja jeszcze nie spotkałam.. W sumie to tak naprawdę nie śpieszy mi się..
ALE... odkąd jest ON to nigdzie nie wyjdzie ze mną sama..Nie wyjdzie napić się ze mną SAMA piwa...
bo ?!
Bo się boi, że go straci..
Nie chce innej przyjaciółki.. Kocham ją ale ja już mam dość.. Jest mi po prostu w chuj przykro..
tyle wspomnień i teraz co ?! Mogę wyrzucić je do kosza, bo ...
bo kurwa... przykro mi...
that's all?
yhy




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz